czwartek, 19 sierpnia 2021

10 rzeczy, których nie wiesz o Policji Państwowej II Rzeczypospolitej – cz. I

Policja II RP na ogół kojarzy się z granatowymi mundurami, stójkowymi, pieszymi pogoniami za rzezimieszkami... Jest to niewątpliwie obraz bardzo spłycony. Oto 10 ciekawostek, o których nie mieliście pojęcia, a które zmienią wasze spostrzeganie tej formacji.


1. Nie tylko granatowy

W początkowym okresie funkcjonowania Policji Państwowej panowała duża różnorodność w kwestii umundurowania. Noszono m.in. uniformy wojskowe, a nawet ubrania cywilne z opaską na ramieniu z nazwą reprezentowanej formacji. Przeważały mundury w różnych odcieniach szarości. Nosili je byli członkowie Policji Komunalnej i milicji miejskich oraz włączeni do policji żołnierze Żandarmerii Krajowej i Żandarmerii Polowej. W 1919 r. przyjęto w Policji Państwowej mundury barwy szarej lub czarnej. W 1920 r. wprowadzono nowe umundurowanie barwy granatowej, ale wyższym funkcjonariuszom (oficerom) zezwolono na noszenie spodni letnich w kolorze jasnokawowym. Policjanci walczący w wojnie 1920 r., w oddziałach Dywizjonu "Huzarów Śmierci" i 213 Policyjnego Pułku Piechoty, przemundurowani zostali w uniformy wojskowe. Poza tym noszono też mundury o barwie marengo (stalowoszarej), jednak w 1925 r. zakazano noszenia ich w miastach. Nowe płaszcze w kolorze marengo Komenda Główna PP wydawała jeszcze w 1932 r. z przeznaczeniem dla policjantów z posterunków wiejskich. W 1925 r. rozkazem Komendanta Głównego wprowadzono umundurowanie letnie drelichowe, w miastach koloru granatowego, w powiatach wiejskich szarego.

Jeżeli chodzi o peleryny przeciwdeszczowe i płaszcze przeciwdeszczowe, one również nie były jednolite pod względem barwy: noszono granatowe, popielate i brązowozielone. W 1931 r. szeregowi policjanci pełniący służbę na drogach wodnych umundurowani zostali w uniformy drelichowe w kolorze khaki.

Jako munduru ćwiczebnego używano drelichowych sortów barwy khaki kroju wojskowego. Stanowił on codzienne umundurowanie kompanii szkolnych; używano tych mundurów np. podczas pościgów, zasadzek. Nie umieszczano na tych bluzach żadnych oznaczeń policyjnych ani stopni.

W 1936 r . dla kandydatów na szeregowych PP (kandydatów kontraktowych) wprowadzono wojskowe sukienne i drelichowe umundurowanie w kolorze khaki, z policyjnymi patkami na kołnierzu i z naramiennikami obszytymi suknem barwy chabrowej z białymi literami KG. Do tego noszono granatową czapkę policyjną lub na terenie koszar zieloną furażerkę. Oficerowie i szeregowi policji służący w tych oddziałach jako kadra instruktorska również zostali umundurowani w wojskowe mundury khaki. W 1937 r. dla wszystkich policjantów, za wyjątkiem kobiet i wspomnianych kandydatów kontraktowych, wprowadzono letnie mundury i czapki w kolorze khaki. Z analiz zachowanych fotografii wynika, że dopiero w 1939 r. warszawskie policjantki otrzymały letnie mundury khaki o tym samym kroju co mundury granatowe.

Przed wybuchem wojny 1939 r. w zmobilizowanym na wzmocnienie policji rezerwistom Wojska Polskiego, oficerom, podoficerom i szeregowym wydano wojskowe mundury polowe i granatowe czapki policyjne.


2. Policja graniczna

Pod koniec 1920 r. policjanci objęli służbę na linii demarkacyjnej na wschodzie kraju. Posterunki graniczne miały składać się z 12 funkcjonariuszy, a posterunki wewnątrz strefy neutralnej z 5-6 policjantów. W lipcu 1921 r. powstał specjalny kordon policyjny, utworzony na zewnętrznych granicach województw: tarnopolskiego, wołyńskiego, poleskiego i nowogródzkiego. Do służby w kordonie przydzielono policjantów konnych (1 policjant na kilometr). W okręgu tarnopolskim zaistniała potrzeba utworzenia 23 konnych posterunków, w których łącznie służyło 240 policjantów. Od 3 września 1921 r. na granicy wymienionych wcześniej województw, kontrolę graniczną wspólnie z policją prowadziły Bataliony Celne a od maja 1922 r. po ze Straż Graniczna.

W 1923 r. policja zajęła pas neutralny wzdłuż granicy z Litwą. Stworzono wówczas policyjną grupę operacyjną w składzie 4 batalionów. Podczas zajmowania pasa neutralnego poległo 2 policjantów, a 15 zostało rannych. 24 maja 1923 r. Rada Ministrów powierzyła policji całkowitą ochronę granicy wschodniej z Litwą, Łotwą i ZSRR .Wyznaczono 97 kompanii policji granicznej (w skład każdej z nich wchodził 1 pluton konny).

W 1924 r. zastąpiono policję żołnierzami KOP ale do marca 1926 r. na kilku odcinkach granicy wschodniej służbę pełnili policjanci. Natomiast na granicy zachodniej jeszcze w lutym 1939 r. policjanci pełnili służbę na 149 przejściach granicznych, w 37 przypadkach wspólnie ze Strażą Graniczną.


3. ”Przedwojenna SOP”

W 1924 r. w Okręgowym Urzędzie Policji Politycznej m. st. Warszawy powołano specjalną brygadę ochronną, w celu sprawowania ochrony dostojników państwowych, przede wszystkim ochrony prezydenta II RP. Po likwidacji Policji Politycznej w 1926 r., ochronę przejęła Brygada VIII Urzędu Śledczego Policji Państwowej m. st. Warszawy. W 1934 r. powołano kolejną, Brygadę IV Ochronną UŚ m. st. Warszawy, ochraniającą Prezydium Rady Ministrów, ministrów, wybitnych działaczy politycznych oraz niektóre gmachy w stolicy. Ochroną Józefa Piłsudskiego, a następnie Edwarda Rydza-Śmigłego, zajmowała się Brygada XI UŚ m. st. Warszawy. W lipcu 1936 r. policja wystawiała 42 posterunki ochronne. Do służby ochronnej angażowano, obok wywiadowców brygad ochronnych, również policjantów mundurowych, w tym policji konnej. Brygady wyposażono w nowoczesne pistolety: Browning HP wz. 35, Walthery PPK oraz pistolety maszynowe Suomi.


fot. 1. Oficer PP w umundurowaniu letnim wz. 37 i czapce letniej wz. 37 barwy khaki.

Od lewej wiszą bluzy mundurowe: pierwsza oficera szwadronu rezerwy policyjnej wraz z czapką w kolorze granatowym, druga starszego strzelca rezerwisty WP zmobilizowanego do wzmocnienia policji wraz z granatową czapką policyjną bez oznaczonego stopnia.(Fot. GRH Policja Państwowa 39).


fot. 2. Wojskowa bluza drelichowa bez oznaczeń policyjnych w zestawie ze spodniami, czapką i pasem posterunkowego policji konnej.

(Fot. GRH Policja Państwowa 39).


fot. 3. Budowa strażnicy policyjnej przez funkcjonariuszy policji granicznej.

(fot.: Dziesięciolecie Służby Bezpieczeństwa w Polsce Odrodzonej, pod. red. E. Grabowieckiego, Warszawa 1925).


fot. 4. Obiad w szkole Posterunkowych PP w Stołpcach. Kompania szkolna w wojskowych mundurach drelichowych. (fot.: Dziesięciolecie Służby Bezpieczeństwa w Polsce Odrodzonej, pod. red. E. Grabowieckiego, Warszawa 1925).



Bibliografia:

Akty normatywne:

1. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 22 kwietnia 1936 r. w porozumieniu z Ministrem Spraw Wojskowych o zmianie przepisów o umundurowaniu i uzbrojeniu Policji Państwowej, Dz. U., 1936, nr 35, poz. 276.

2. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych w porozumieniu z Ministrem Spraw Wojskowych w przedmiocie umundurowana i uzbrojenia policji państwowej z dnia 2 marca 1920 r., Dz. U. 1920, nr 26, poz. 159.
3. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych w porozumieniu z Ministrem Spraw Wojskowych z dnia 3 listopada 1927 r. w sprawie umundurowania i uzbrojenia policji państwowej, Dz. U. 1927, nr 99, poz. 862.

Opracowania:

1. Gajewski M., 213 Policyjny Pułk Piechoty, Białystok 2003.
2.
Gajewski M., Huzarzy Śmierci wojny 1920 r., Białystok 1999.
3.
Głogowski A., Konna Policja Państwowa, Kraków 2014.
4.
Chlipała M., Musielak K., Walaszczyk J., Kompanie Rezerwy Policji Państwowej, Warszawa 2018.
5.
Gwóźdź Z., Uzbrojenie i wyposażenie oddziałów zwartych Policji w latach 1919-1939, Oświęcim 2013.
6.
Kayzer B., Organizacja Żandarmerii Krajowej i Policji w Małopolsce Wschodniej w latach 1918-1922, „Zeszyt Naukowy Muzeum Wojska” 19/2006, s. 23-64.
7.
Konstankiewicz A., Umundurowanie i uzbrojenie Policji Państwowej 1919-1939, „Zeszyt Naukowy Muzeum Wojska”, 13/2000, s. 82-93.
8.
Litwiński R., Korpus Policji w II Rzeczypospolitej. Służba i życie prywatne, Lublin 2010.
9.
Świerczyński T., Walaszczyk J., Pistolety maszynowe w polskiej Policji II RP, „Policja: Kwartalnik Kadry Kierowniczej Policji”, 4/2016, s. 38-53.

czwartek, 8 kwietnia 2021

Policjanci i policjantki zamordowani w Zbrodni Katyńskiej

Współcześnie Katyń jest symbolem sowieckiej zbrodni z wiosny 1940 r. dokonanej na 14700 polskich jeńcach wojennych wziętych do niewoli i 11 000 cywilach aresztowanych przez NKWD należących do ziemiaństwa i elit intelektualnych po 17 września 1939 r. Wśród pomordowanych było ponad 6 000 policjantów i kilka policjantek.

Związek Radziecki wziętych do niewoli 200 tys. jeńców przekazał NKWD. Szeregowych żołnierzy i osoby starsze zwalniano do domów lub deportowano. Natomiast oficerów umieszczano w obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie - w tym ostatnim przetrzymywano funkcjonariuszy Policji Państwowej, żołnierzy KOP, SG, Służby Więziennej, Żandarmerii Wojskowej. Więźniów politycznych, traktowanych jako element kontrrewolucyjny umieszczano w różnych więzieniach na terenie Zachodniej Ukrainy i Białorusi. 

5 marca 1940 r. na wniosek Ławrientija Berii Biuro Polityczne WKP(b) podjęło decyzję o rozstrzelaniu wszystkich więźniów oraz jeńców. Ich sprawy miały być rozpatrzone w trybie specjalnym, tj. bez wzywania aresztowanych i przedstawiania im aktu oskarżenia i zarzutów, bez przedstawiania decyzji o zakończeniu śledztwa i z zastosowaniem kary rozstrzelania. Tym bardziej, iż próby ich agitacji że  strony sowietów nie przynosiły oczekiwanych przez nich rezultatów. Już 3 kwietnia odbyły się pierwsze transporty śmierci. Policjantów z Ostaszkowa wywożono do Kalinina (ob. Tweru), następnie ich ciała przewożono do Miednoje i chowano masowych mogiłach.
Spośród wszystkich jeńców ten los nie spotkał 448 oficerów, których przewieziono do obozu przejściowego w Pawliszczew Borze a następnie do Griazowca.


Polski cmentarz wojenny w Miednoje/ fot. RaNo/ CC BY SA 3.0


Oprócz funkcjonariuszy służb porządkowych, podobną śmierć poniosły 54 kobiety, których nazwiska znalazły się na tzw. "ukraińskiej liście katyńskiej". Kobiety te zostały aresztowane przez NKWD jako przedwojenne społeczne działaczki, osoby niewygodne dla władzy sowieckiej. Wśród nich były co najmniej 2 policjantki i 1 pracownica służby więziennej: Maria Władysława Domańska, Helena Dzięciołowska i Maria Korczyńska.

Większość kobiet wiosną 1940 r. trafiło do więzienia w Kijowie a pięć do więzień w Charkowie i Chersoniu. Nie wiadomo, gdzie odbyła się ich egzekucja. Dzięki pracom ekshumacyjnych w Bykowni wiadomo, iż 53 z nich spoczęło w tamtejszych masowych grobach.


Bibliografia:

1. Fałdowski M., "...dlaczego udało im się przeżyć, gdy tylu zginęło?". Kryteria ocalenia jeńców - funkcjonariuszy Policji Państwowej wiosną 1940 r., w: Policja - tradycja i współczesność. Materiały poseminaryjne, K. Musielak, J. Grad (red.), Warszawa 2017, s. 78-85.

2. Piątek R., Siemińska D., Polki - ofiary represji komunistycznych na tzw. ukraińskiej liście katyńskiej w świetle źródeł archiwalnych i archeologicznych, w: "Biuletyn Fundacji generał Elżbiety Zawadzkiej", 27(65)2015, s. 3-27; dostęp w internecie: https://zawacka.pl/uploads/dokumenty/Biuletyn_2015_Do_Net.pl (dostęp: 8 kwietnia 2021 r.).

Tabliczki pamiątkowe na Zamku Wawelskim

Po I wojnie światowej Zamek na Wawelu był w opłakanym stanie. Potrzebował remontu, a środki na ten cel zbierano w różnych instytucjach. Poli...

TOP 10